poniedziałek, 13 września 2010

Sałatka ryżowo-rybna i ciastka na deser

Troszkę ostatnio zapuściłam bloga. Ciężko mi było pisać przez ostatnie kilka dni.
I znów wracamy do niego-selera naciowego. Proste danie z ryżu, a raczej sałatka. I znów powtórzę: takie proste a takie dobre.

SAŁATKA: RYŻ Z TUŃCZYKIEM I SELEREM NACIOWYM

szklanka ryżu długoziarnistego
łodyga selera naciowego(można wykorzystać kiszony-pasuje!)
puszka tuńczyka w oleju
cebulka dymka ze szczypiorkiem (albo jej zastępstwo)
cytryna
sól i pieprz

Ryż ugotować według przepisu, dodać rozdrobnionego tuńczyka i skropić cytryną. Seler i cebulę pokroić i dodać do ryżu. Olej z tuńczyka wymieszać z sokiem z cytryny, doprawić i polać sałatkę.
Do zjedzenia raczej na bieżąco, bo sos się wchłania gdzie może i sałatka " wysycha".




A na deser najprostsze ciasteczka. Nic a nic nie wymagają pracy. Chyba, że komuś chce się robić ciasto francuskie.

CIASTECZKA Z POWIDŁAMI

opakowanie ciasta francuskiego
słoiczek powideł śliwkowych
opcjonalnie: opakowanie twarożku śmietankowego

Z ciasta francuskiego należy wyciąć kwadraty. Nie większe niż trzy kwadraty z szerokości ciasta. Na każdy kwadrat nałożyć powideł, lub warstwę serka i powideł. Rogi ciasta zawinąć do środka i zlepiać ze sobą.Trzeba zlepiać bardzo dokładnie bo w pieczeniu niestety ciasto lubi się rozklejać (a ja oczywiście już o tym zapomniałam) Piec wg przepisu na opakowaniu ciasta.




Przepis na sałatkę pochodzi z:: Przyjaciółka-poradnik Sałatki na każdą okazję, kwiecień-maj 2007
Ciasteczka nie wymagały przepisu.

1 komentarz:

  1. salatka brzmi ciekawie, przepis zapisany do wyprobowania:)
    ciasteczka urocze:) bardzo chetnie bym je spalaszowala:)

    OdpowiedzUsuń