środa, 25 stycznia 2012

Marchewki w śmietanie

 MARCHEWKI W ŚMIETANIE

1 kg marchewek
łyżka cukru
2 łyżki masła
szklanka wywaru warzywnego
szklanka śmietanki kremówki
biały pieprz
sól
sok z 1/2 cytryny
2 łyżki posiekanej natki pietruszki

Marchewki myjemy, obieramy a następnie kroimy w słupki około 1 cm grubości i długości kilku. Do rozgrzanego rondla wsypujemy cukier i lekko rozpuszczamy, dodajemy masło a następnie marchewki. Potrząsamy rondlem, aż marchewki będą oblepione karmelem. Dodajemy wywar i dusimy pod przykryciem, aż marchewki zmiękną (muszą być półtwarde). Odkrywamy, odparowujemy wywar, dodajemy śmietankę i gotujemy aż do zgęstnienia sosu. Doprawiamy pieprzem, solą i sokiem z cytryny.


Przepis: Kuchnia 11/2011

sobota, 21 stycznia 2012

Czarna rzepa z sosem cytrynowym

 Czarna rzepa to dla mnie nowość. Nigdy takiego czegoś nie jadłam, nawet nie wiedziałam czy znajdę u siebie na bazarku. Ale okazuje się, że nie było tak trudno. A i smak mnie zaskoczył mocno (pozytywnie). Jeśli ma ktoś przepisy na czarną rzepkę, to chętnie skorzystam. Ja się dzielę wypróbowanym przez siebie przepisem z "Kuchni".

CZARNE RZEPKI SOSEM CYTRYNOWYM I MIĘTĄ

3-4 średnie rzepki
100 ml białego, wytrawnego wina
150 ml śmietanki kremówki
sok i skórka otarta z cytryny

pieprz cytrynowy
3-4 listki mięty

Rzepki wyszorować szczoteczką i na 10 minut wrzucić do osolonej, gotującej się wody. Następnie odcedzić, osuszyć i ułożyć na blasze. Piec przez godzinę w 240 stopniach.

W rondelku zagotować wino i zredukować je o połowę. Następnie dodać sok z cytryny i śmietankę. Odparować aż sos stanie się gęsty i kremowy. Doprawić solą, pieprzem i skórką z cytryny. Rzepki wyjąć z piekarnika, w razie potrzeby obrać, pokroić w plasterki około pół centymetra. Ułożyć  w naczyniu żaroodpornym, polać sosem i zapiekać jeszcze 10 minut. Przed podaniem posypać miętą.



Przepis: miesięcznik Kuchnia 11/2011

czwartek, 19 stycznia 2012

Kuskus z sosem paprykowym

KUSKUS Z SOSEM PAPRYKOWYM

2 szklanki kuskusu
2 szklanki bulionu warzywnego
wiórki parmezanu do posypania
5 strąków kolorowej papryki
3 łyżki sklarowanego masła
1/4 szklanki śmietanki
lyżeczka sosu tabasco
2 łyżki posiekanej bazylii
sól, pieprz
natka pietruszki

Kuskus zalać gorącym bulionem i odstawić aż nasiąknie. Oczyszczoną paprykę pokroić w niezbyt małą kostkę i dusić na maśle przez kilka minut. Następnie zmiksować na niezbyt gładką masę. Dodać posiekaną bazylię, sos tabasco i zagotować. Doprawić solą i pieprzem. Dodać śmietankę, starannie wymieszać i zdjąć z ognia. Dodać do kaszy kuskus, delikatnie wymieszać, posypać natką i parmezanem.

Przepis pochodzi z: Obiad w pół godziny (Biblioteczka poradnika domowego)

wtorek, 17 stycznia 2012

Zielono mi... czyli przywołując wiosnę

Oj długa była przerwa, długa. Co tylko potwierdza fakt, że żadna  ze mnie blogerka. Bo eksperymenty trwały, jak zawsze w mojej kuchni, ale jakoś nie było chęci na ich publikowanie...

Ale postaram się poprawić.

Dobrze już, dobrze. Skłamałam, jestem chora, nudzę się i szukam zajęcia. No i wpadłam na pomysł, żeby dodać kilka wypróbowanych przepisów.

Moje ostatnie odkrycie daję na początek:

PASTA-NIE PASTA DO KANAPEK

awokado
kawałek pieczeni z indyka /kurczaka (rozmiarów awokado)
łodyga selera naciowego
pół pęczka szczypiorku
pół szklanki jogurtu naturalnego
pół lyżeczki curry
sól, pieprz

Awokado obieramy i wyjmujemy pestkę. Jeżeli są w nim ciemne "siniaki" to też wykrawamy. Kroimy w dość drobną kostkę. Mięso oraz łodygę selera kroimy w podobnej wielkości kawałki, dodajemy szczypiorek i mieszamy z jogurtem. Doprawiamy. Można jeść jako pastę do kanapek lub jako sałatkę. Oryginalnie był to wkład do pity:)

Danie jest o tyle ciekawe, że pozwala sprytnie pozbyć się resztek pieczeni. Jeżeli akurat nie ma żadnych resztek to zawsze można podsmażyć kawałek piersi kurczaka i wykorzystać.

Przepis pochodzi z: BISTRO 9/listopad 2011

poniedziałek, 14 listopada 2011

Bakłażan orientalny

BAKŁAŻAN Z IMBIREM I PAPRYCZKĄ CHILLI

1 bakłażan
3 łyżki oleju
2 ząbki czosnku
ok 3 cm imbiru
1 papryczka chilli

Czosnek i imbir obrać, papryczkę pozbawić nasionek. Drobno posiekać i wrzucić na rozgrzany olej. Chwilę podsmażyć, ale nie przypalić. Dodać pokrojony w cienkie plasterki( u mnie bardziej
słupki) bakłażan. Smażyć aż bakłażan się zrumieni.


Przepis: miesięcznik Kuchnia 11/2011

wtorek, 8 listopada 2011

Krem dyniowy

Dynia jest dla mnie tegorocznym odkryciem. Nigdy wcześniej nie jadłam dyni, chyba, że liczyć taką z octu, która ma niewiele swojego początkowego smaku. Więc w tym roku przyszedł czas na eksperymenty. Już znalazłam jeden rodzaj dyni do mnie mocno przemawiający: dynia piżmowa. Uwiódł mnie jej zapach. Zastąpiła tą najczęściej spotykaną dynię w prawie wszystkich moich potrawach (tu też).

 
ZUPA Z DYNII

0,5 kg dyni
cebula
3 ząbki czosnku
40 g masła
kminek, sól
garść świeżych ziół
śmietana
pestki dyni
olej z pestek dyni(u mnie brak)




Czosnek i cebulę drobno posiekać i zeszklić na maśle w garnku. Dodać pokrojoną w kostkę dynię i dusić kilka minut, a następnie zalać wodą. Gotować aż dynia zmięknie, zmiksować, doprawić solą i kminkiem i podawać z odrobiną śmietany, olejem, ziołami i pestkami dyni.



Przepis: miesięcznik Kuchnia 11/2011

niedziela, 6 listopada 2011

Tofu +kiełki

Dziś danie o dość ciekawym składzie. Jego składniki to : soja, soja, soja... Jakkolwiek dziwnie to brzmi piszę samą prawdę. Bo jakby się zastanowić: mamy tofu czyli twarożek sojowy, kiełki soi i sos sojowy...

TOFU Z KIEŁKAMI SOJOWYMI
 
200g tofu
2 łyżki oleju
garść kiełków sojowych
2 łyżki sosu sojowego
mały pęczek kolendry

Tofu pokroić w kostkę i wrzucić na rozgrzaną patelnię z tłuszczem. Smażyć na złoto. Pod koniec dodać sos sojowy, chwilę podsmażyć i dodać kiełki oraz posiekaną kolendrę.



Przepis: miesięcznik Kuchnia 11/2011

piątek, 4 listopada 2011

Smerfowe muffinki z suszonymi śliwkami

 Bardzo nietypowe w smaku i bardzo smaczne muffinki. U mnie smerfowo niebieskie.

MUFFINKI Z SUSZONYMI ŚLIWKAMI

60 g suszonych śliwek
3 łyżki gorącej wody
1 łyżka brandy( u mnie był rum)
150 g mąki
1 łyżeczka prosku do pieczenia
60 g masła
50 g cukru brązowego
1 jajko 
szklanka cukru pudru
łyżeczka soku z cytryny

 Śliwki zmiksować z wrzątkiem i alkoholem. Masło utrzeć z cukrem, dodać jajko i utrzeć. Następnie wsypać mąkę z proszkiem, wymieszać i dodać śliwki. Moje ciasto wyszło bardzo gęste i musiałam na tym etapie rozcieńczyć je trochę. Dodałam odrobinę mleka i zwiększyłam porcję alkoholu, aż do uzyskania gęstego, ale już dającego się nałożyć do foremek ciasta. Z takiej porcji ciasta uzyskuje się około 6 muffinek. Piec 20 minut w 180 stopniach.

Cukier puder rozpuścić w rondelku z sokiem z cytryny i łyżką wody. Takim lukrem ( u mnie sztucznie barwionym) polać muffinki.


Przepis:  http://palcelizac.gazeta.pl/palcelizac/1,110783,9697472,Muffiny_z_suszonymi_sliwkami_i_brandy_,,ga,,5.html

sobota, 29 października 2011

Risotto z kurkami

 Kolejny zaległy przepis... I choć o kurki (przynajmniej u mnie) już dość ciężko, to przepis polecam. Choćby do wypróbowania za rok.

RISOTTO Z KURKAMI

200g  oczyszczonych kurek
300g ryżu arborio
 bulion drobiowy
3 lyżki masła
3 łyżki oliwy
50-100g startego parmezanu
100ml białego wytrawnego wina
natka pietruszki
sol, pieprz



Na patelni należy rozgrzać oliwę zmieszaną z masłem, wsypać ryż. Mieszać, aż ryż pokryje się tłuszczem i lekko się zeszkli (nie wolno go przypalić). Następnie dolać wino i wymieszać. Kiedy wino się wchłonie dodawać po łyżce wazowej bulionu, za każdym razem odczekując aż się wchłonie przed dodaniem kolejnej porcji. W międzyczasie kurki (jeżeli trafiły się duże, to wypada je wcześniej pokroić na mniejsze kawałki) zanurzyć na chwilę we wrzątku a następnie odsączyć i dodać do ryżu. Ryż gotować, cały czas mieszając i dodając bulion, aż zrobi się miękki. Następnie doprawić solą i pieprzem, wrzucić posiekaną natkę i starty ser. Wymieszać i podawać póki ciepłe.


Przepis: http://palcelizac.gazeta.pl/palcelizac/1,110783,10171379,Risotto_z_kurkami.html

piątek, 28 października 2011

Krem z kalafiora

Dziś przepis który uważam iż powinien zachować się dla potomności i dlatego go cytuję za blogiem Twoje&Moje. Nigdy w życiu nie wpadłabym na to, że zupa kalafiorowa może być taka smaczna...

To jest danie, które na stale wpisuję do swojego reprtuaru pychotek. Mlask!